piątek, 9 maja 2014

Szybkie sposoby na dodanie włosom blasku.




Pod wczorajszym postem wspomniałyście, że macie problem z uzyskaniem połysku na włosach. Warto pamiętać, że na wygląd naszej czupryny wpływa odpowiednia pielęgnacja oraz zdrowa dieta. Dzisiaj jednak przychodzę do Was z prostymi, szybkimi metodami, które nie wymagają użycia wyszukanych produktów, nie są czasochłonne i pozwalają uzyskać natychmiastowy efekt. 

   Płukanki.



 Stosujemy jako ostatni etap, po umyciu włosów i zmyciu odżywki. Nie spłukujemy wodą.

Płukanka z octu jabłkowego – wygładza włosy, sprawia że stają się bardziej miękkie i sprężyste, domyka łuski włosów co sprawia, że nabierają blasku.
Na około litr letniej wody dodaję 2-3 łyżki octu.

Płukanka z miodem – ma właściwości wzmacniające, nawilżające i wygładzające.
Na około litr ciepłej wody dodaję 2 łyżeczki miodu. Płukankę można wzbogacić sokiem z cytryny, co zapewni dodatkowy blask.

Płukanka piwna – usztywnia włosy, sprawia, że stają się sypkie, wygładza je, dodaje objętości i basku.
Otwarte piwo odstawiam na kilka godzin, by uleciał gaz. Na dwie szklanki wody dodaję dwie szklanki jasnego piwa. Jeśli macie suche włosy należy zmniejszyć ilość piwa.


Nafta kosmetyczna


  
U mnie ten produkt daje znakomite rezultaty. Niesamowicie wygładza i uelastycznia włosy, dodaje im cudownego blasku i zdrowego wyglądu.
Nafta jest dostępna w każdej aptece za kilka złotych. Nakładam ją na kwadrans przed myciem.


Kropla olejku do maski 



Jeśli nie masz czasu na nakładanie oleju lub często o nim zapominasz możesz uzyskać podobny efekt dodając krople olejku rycynowego do maski lub odżywki i zostawić ją na włosach na tyle minut ile normalnie trzymasz odżywkę. Możesz użyć innego olejku, np. arganowego lub innego który dobrzy służy Twoim włosom, jednak największy blask u mnie przynosi olejek rycynowy. Jeśli masz problemy z przetłuszczaniem się włosów wybierz coś lżejszego niż rycyna i uważaj z ilością.


Metody, które podaję nie są wyszukane i oryginalne, ale są sprawdzone, szybkie i przede wszystkim skuteczne. Chętnie poznam Wasze sposoby na dodanie połysku fryzurze. 





czwartek, 8 maja 2014

Kucyk po raz drugi. Jak go noszą gwiazdy?



Jeśli kucyk to upięcie, które kojarzy Ci się z nudą i codzienną bieganiną zajrzyj na czerwony dywan.
Poprzedni post pełen kucykowych wariacji i inspiracji znajdziesz tutaj. Dzisiaj chcę Ci pokazać, że przy odrobinie pracy i kilku kosmetyków Twój nudny, koński ogonek może stać się niezwykle eleganckim uczesaniem godnym gwiazdy Hollywood.
Jeśli chcesz uzyskać efekt wprost z czerwonego dywanu po umyciu wgnieć we włosy porcję pianki i wysusz z głową w dół lub nawiń pasma na duże wałki, by nadać czuprynie objętości. Gdy włosy już wyschną możesz dodatkowo je podtapirować. Upnij je według własnych upodobań, tusz nad karkiem lub na czubku głowy. Możesz swój kucyk pokręcić lub potraktować prostownicą, a grzywkę upiąć lub także pokręcić. Całość spryskaj lakierem i użyj nabłyszczacza. Efekt wow gwarantowany :)
























wtorek, 6 maja 2014

Trening z Kasią i Emilą.





Jestem ciekawa czy znacie te treningi. Wpadłam na nie dzisiaj na YouTube zupełnie przypadkiem, nigdy wcześniej nie widziałam tych filmików. Nie wiem tego na pewno, ale przypuszczam, że dziewczyny nie są profesjonalnymi trenerkami, mówią o sobie, że są zwykłymi dziewczynami, dla mnie są bardzo wiarygodne i naturalne. Ćwiczenie, które wykonują nie należą do skomplikowanych, ale jak to wszystko wygląda w praktyce przekonam się wieczorem, ponieważ jeszcze z nimi nie ćwiczyłam. Przeglądając filmiki towarzyszyło mi poczucie jakbym miała przystąpić do treningu z przyjaciółkami. Dziewczyny są uśmiechnięte, wesołe i pogodne co bardzo mi odpowiada, nie lubię strasznie monotonnego tonu Chodakowskiej. Lubię czuć energię, widzieć, że osoba, z którą ćwiczę ma zadyszkę i się poci tak samo jak ja. Jestem ciekawa czy znacie te treningi. Ja będę testować dzisiaj wieczorem, a Was zostawiam z filmikami :) Polecam przejrzeć cały kanał, znajdziecie więcej filmów z ćwiczeniami, przepisy i fit vlogi ;)











niedziela, 4 maja 2014

Black&White


Biel i czerń to kolory, które nigdy nie wychodzą z mody. Tworzą cudowny duet, ale równie świetnie wyglądają w towarzystwie mocnego koloru np. pod postacią dodatków. To zestawienie jest stworzone nie tylko do pracy, ale świetnie wygląda na co dzień. Czarne spodnie plus biały tishirt i trampki to zestaw ponadczasowy, który u mnie jest wersją ratunkową kiedy nie wiem w co się ubrać. W połączeniu z ciekawą biżuterią tworzy naprawdę fajny set. Pamiętajcie, że pastele czy neony mimo, że są świetne prędzej czy później się znudzą, a biel i czerń zawsze będą modne. Ubrania w tych kolorach są fantastyczną bazą do najróżniejszych stylizacji. Poniżej znajdziecie propozycje zarówno w wersji casual jak i business. Zapraszam do oglądania i czerpania inspiracji :)























sobota, 3 maja 2014

Nieuczciwy pracodawca.




Witajcie kochani. Panowała tutaj ostatnio cisza, mam nadzieję, że uda mi się szybko to nadrobić.  Opowiem Wam co się działo i dlaczego nie miałam głowy do pisania. 

Kilka miesięcy temu znalazłam pracę która zupełnie wykończyła mnie psychicznie, bynajmniej nie dlatego, że jestem słaba i boję się pracy, ale dlatego, że firma znana na całym świece jako prestiżowa marka wykorzystuje pracowników. Pracowałam do późna, bo mnóstwo rzeczy było do zrobienia, a pracowników zbyt mało. Za nadgodziny oczywiście nikt mi nie płacił. W firmie panuje fatalna atmosfera, wszyscy pracują pod ogromną presją czasu, bo inaczej się nie da gdy brakuje osób do pracy, z byle powodu jest się narażonym na złośliwości, a czasami wręcz upokorzenia ze strony zarządu, ciągłe pretensje są na porządku dziennym,do tego minimalna płaca co bardzo dziwi, bo to przecież taka znana marka.. Czara goryczy się przelała gdy dowiedziałam się, że kolejna umowa, którą mam podpisać  to umowa na 10! lat, a jeśli będę ją chciała odejść lub firma zdecyduje się na zakończenie współpracy będę zmuszona zapłacić wysoką karę finansową! 

Jak widzicie miałam bardzo trudny okres, byłam wykończona psychicznie i po takim dniu pracy już nie miałam siły kompletnie na nic, zaniedbałam również dietę i ćwiczenia, ale po prostu brakowało sił. Teraz wracam z nową energię i na pewno nie zabraknie sporej dawki inspiracji i motywacji :)
Miejcie się na baczności i sprawdźcie dobrze swojego potencjalnego pracodawcę jeśli zamierzacie zmienić pracę. Nie wszystko niestety da się przewidzieć, ale bądźcie czujni i nie dajcie się wykorzystywać.

Ściskam gorąco.